Michał Lipiński: "DZIĘKUJĘ!" - Wiadomości - ASK Doral Nysa Kłodzko
Polski Związek Koszykówki Kłodzko
Baner Zetkama
Dziś jest: czwartek, 20.09.2018 | Imieniny obchodzą: Renata, Filipina, Eustachy

Wiadomości

« powrótMichał Lipiński:

Michał Lipiński: "DZIĘKUJĘ!"

03.07.2018 17:55 „Każdy dzień jest kawałkiem historii”. To, co napiszę nie przychodzi mi z łatwością, a uwierzcie mi: szykowałem się do tego blisko rok czasu – w sumie od początku minionego sezonu. Sezonu, który był dla mnie dziesiątym i zarazem ostatnim w Kłodzku.

 

 

Wow, kto by przypuszczał, że będąc jeszcze młodym 20-letnim mieszkającym i studiującym we Wrocławiu zawodnikiem, decydującym się wówczas na grę w Kłodzku – spędzę w tym klubie 1/3 swojego życia! Na pewno wtedy nie zakładałem, ba, nawet nie przypuszczałem, że moje sportowe życie tak się potoczy. Bo przez 10 lat moich występów w Kłodzku przeżyłem prawie wszystko. Poczynając od spokojnej gry w 2 lidze, poprzez walkę o jej utrzymanie, aż po niespodziewany awans do 1 ligi, grę w play-offach, i dwukrotnej batalii o pozostanie na zapleczu ekstraklasy. Bardzo żałuję, że moja przygoda w Kłodzku zakończyła się spadkiem. Przez cały sezon mocno wierzyłem, że wraz z całą drużyną utrzymamy klub na poziomie 1 ligi. Niestety, życie miało dla nas inny plan, ale głęboko życzę klubowi jak najszybszego powrotu do tych rozgrywek.

 

Decyzję o odejściu podjąłem już w trakcie zeszłego roku, bez względu na końcowy wynik . A podjąłem ją  z prostego powodu:  wiem, że nie jestem już w stanie poświęcić tyle swojego czasu na dojazdy do Kłodzka. Praca we Wrocławiu, później jazda na treningi, w konsekwencji brak odpowiedniej regeneracji - coraz bardziej odbijały się na moim zdrowiu.

 

Przez 10 lat moich występów w kłodzkim zespole przewinęło się bardzo wiele osób, z którymi do tej pory mam bardzo dobry kontakt. Było ich tylu, że niesposób wszystkich z imienia wymienić, chcąc podziękować. Dlatego mam nadzieję, że każdy się gdzieś znajdzie.

 

Przede wszystkim chciałbym podziękować Panu Prezesowi Jerzemu Sierakowskiemu, wszystkim Sponsorom, którzy wspierali klub przez te lata, działaczom i osobom związanym z klubem, „stolikowym” i spikerom. Chciałbym także podziękować wszystkim trenerom, kierownikowi i zawodnikom, z którymi miałem przyjemność współpracować w ciągu dekady.

 

Ale przede wszystkim chciałbym podziękować Wam, drodzy Kibice, za Wasze nieocenione wsparcie przez te wszystkie lata. Przeżyliśmy razem wiele pięknych, czasem i gorzkich chwil, które na pewno pozostaną mi w pamięci.

 

I choć pochodzę z Konina, a swoją przyszłość związałem z Wrocławiem, to jeżdżąc do Kłodzka wiedziałem, że jadę do domu, bo tak tu się zawsze czułem.

 

I za to Wam wszystkim DZIĘKUJĘ!

 

Michał Lipiński

Sonda