Choć momentami potrafiliśmy narzucić własny rytm i odrabialiśmy straty dzięki dobrym zmianom i skuteczności części zawodników. Gospodarze mimo sporych problemów na początku IV kwarty, kontrolowali wynik, a w kluczowych fragmentach, pewniej finiszowali, zachowując przewagę do końcowej syreny.
Nasza drużyna pozostawiła po sobie dobre wrażenie, szczególnie w ofensywie, gdzie kilka indywidualnych wejść i momentów przewagi pozwalało trzymać kontakt z Wiarą. Niestety zbyt duża liczba strat, niewykorzystane rzuty wolne i skuteczność gospodarzy zza łuku w kluczowych momentach przesądziły o końcowym rezultacie.
Wiara Lecha - Calor Twierdza Kłodzko 84 : 81 ( 21 : 17, 25 : 23, 22 : 16 )
Punktowali : Zenner 22 (5x3), Weiss 16 (1x3), Barycza 16, Wojciechowski 9, Bernecki 6 (1x3), Szafarski 5 (1x3), Eromosele 3 (1x3) , Tkaczyk 2, Ptaszyński 2.
Pierwsze punkty w naszych szeregach zdobył wracający z wypożyczenia nasz obiecujący " wysoki " Krystian Szafarski.
Przed nami kolejny bardzo trudny ligowy mecz – czas przeanalizować błędy, postawić na lepszą obronę i poprawić skuteczność na lini rzutów wolnych.