Lepszy start gości i pierwsze problemy
Smyk Prudnik rozpoczął spotkanie bardzo agresywnie. Goście dobrze wykorzystywali przewagę fizyczną pod koszem i błędy Caloru w rozegraniu, szybko budując kilkupunktową przewagę. My długo szukali rytmu w ataku, a ich pierwszym przełomem była końcówka pierwszej kwarty, gdy trafienia z dystansu pozwoliły zmniejszyć straty i uspokoić grę.
Pierwszy przełom – druga kwarta
Druga kwarta przyniosła wyraźną poprawę po stronie po naszej stronie . Zacieśniliśmy defensywę, wymusiliśmy kilka strat i zaczęliśmy punktować z szybkiego ataku. Kluczowe były trafienia Weissa i Zennera oraz lepsza gra na tablicach, która ograniczyła drugie szanse rywali. To w tym fragmencie Calor po raz pierwszy przejął inicjatywę i doprowadził do wyrównanego wyniku do przerwy.
Trzecia kwarta – moment największej próby
Po zmianie stron Smyk Prudnik ponownie zaatakował. Kilka celnych rzutów z dystansu sprawiło, że mecz znów stał się bardzo wyrównany. Był to kolejny przełomowy moment w którym musieliśmy odpowiedzieć, by nie oddać kontroli. Zrobiliśmy to dzięki walce w obronie, przechwytom i skuteczności w kluczowych akcjach, co pozwoliło utrzymać 7 pkt. prowadzenie przed ostatnią kwartą.
Decydujący przełom – początek czwartej kwarty
Najważniejszy fragment meczu należał do Caloru. Trójka Michała Weissa otworzyła serię punktową gospodarzy, a kolejne szybkie akcje i dobra organizacja gry sprawiły, że przewaga zaczęła szybko rosnąć. Smyk, pod presją defensywy, popełniał błędy, które my skrzetnie wykorzystywaliśmy.
Kontrola do końca
W końcówce nasz zespół grali już bardzo dojrzale, kontrolując tempo i konsekwentnie powiększając przewagę. Próby pościgu ze strony Smyka nie przyniosły efektu, co pozwoliło pewnie dowieżć zwycięstwo do ostatniej syreny.
Calor Twierdza Kłodzko - Smyk Prudnik 89 : 79 ( 23 : 27, 22 : 21, 25 : 15, 19 : 16 )
Punktowali : Weiss 23(3x3,12 zb.). Zenner 17(4x3), Bernecki 13 (2x3), Szafarki 12, Wojciechowski 11 (13 as), Kurowski 10 (2x3), Barycza 3 (1x3).
U&R Calor Twierdza Kłodzko, jako gospodarz spotkania, pokazał charakter i umiejętność reagowania na trudne momenty. Wygrana 89:79 była efektem kluczowych przełomów w drugiej i czwartej kwarcie oraz bardzo dobrej gry w decydujących fragmentach meczu.