Pierwsza kwarta rozpoczęła się wyrównaną walką. Nasza drużyna starała się odpowiadać na szybkie akcje Pleszewa punktami spod kosza i po kontratakach, jednak rywale częściej znajdowali drogę do obręczy i po 10 minutach prowadzili 22:16. Już w tej fazie widoczna była agresywna defensywa gości, która utrudniała nam płynne rozegranie akcji.
Druga kwarta zdecydowanie przechyliła szalę zwycięstwa na stronę Pleszewa. Goście skutecznie wykorzystywali nasze straty i seryjnie punktowali zarówno z dystansu, jak i po szybkich atakach. Nasz zespół miał duże problemy ze skutecznością rzutową, a przewaga przyjezdnych rosła z każdą minutą. Do przerwy przegrywaliśmy 24:52.
Po zmianie stron kłodzki zespół pokazał więcej energii i ambicji. W trzeciej kwarcie poprawiliśmy grę w obronie oraz częściej kończyliśmy akcje punktami, co pozwoliło nam nawiązać bardziej wyrównaną walkę. Mimo lepszej naszej postawy Kosz Pleszew zachował kontrolę nad spotkaniem i przed decydującą kwartą prowadził 75:55.
W czwartej odsłonie spotkania dało się odczuć trudy meczu w naszej ekipie. Pleszew konsekwentnie wykorzystywał swoją przewagę fizyczną i szeroki skład, stopniowo powiększając dystans punktowy. Walczyliśmy do końcowej syreny, jednak zamykający wynik 70:102 jasno pokazał, że tego dnia to goście byli zespołem skuteczniejszym i lepiej zorganizowanym.
Calor Twierdza Kłodzko -Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew 70 : 102 (16: 22, 8 : 30, 31 : 23, 15 : 27 )
Punktowali : Wojciechowski 24, Weiss 13, Kurowski 11 (1x3), Barycza 6 , Zenner 4, Tkaczyk 4, Walasek 3 (1x3), Mokrzycki 3, Ptaszyński 2
Przed naszą drużyną kolejne ligowe wyzwania i czas na analizę popełnionych błędów. Mimo wysokiej porażki zespołowi nie brakowało momentów walki i zaangażowania, które będą istotne w dalszej części sezonu.
W nadchodzącą sobotę kolejny trudny sprawdzian w którym zmierzymy się na wyjeździe z liderem Turowem Zgorzelec.