Pierwsza kwarta upłynęła pod znakiem walki i szybkiej gry po obu stronach parkietu. Oba zespoły miały problemy ze skutecznością, jednak z biegiem czasu goście zaczęli lepiej wykorzystywać swoje sytuacje rzutowe. Calor odpowiadał punktami po akcjach zespołowych i rzutach z dystansu, lecz po 10 minutach minimalnie prowadzili Sudety (27:24).
W drugiej odsłonie poprawiliśmy grę w ataku i kilkukrotnie doprowadzali do remisu. Dobra organizacja gry oraz lepsza skuteczność pod koszem pozwalały nszej drużynie pozostawać w kontakcie punktowym, jednak to ekipa z Jeleniej Góry schodziła na przerwę z dwupunktowym prowadzeniem (48:46).
Po przerwie kibice w Ząbkowicach Śląskich oglądali bardzo twardą i emocjonującą koszykówkę. Trzecia kwarta przyniosła sporo walki na tablicach, serii punktowych oraz przewinień, a goście zbudowali kilkupunktową przewagę przed decydującą częścią spotkania (76:69).
W czwartej kwarcie nasz zespół ruszył do odrabiania strat. Dzięki agresywnej obronie i konsekwentnej grze w ataku zbliżyliśmy się do rywala na jedno posiadanie. Końcówka była niezwykle nerwowa, jednak w decydujących akcjach więcej spokoju zachowali zawodnicy Sudetów, którzy wywieźli z Ząbkowic Śląskich cenne zwycięstwo.
Calor Twierdza Kłodzko - Eco Sudety Jelenia Gór 87 : 89 ( 24 : 27, 23 : 21 , 22 : 28, 18 : 13 )
Punktowali : Wojciechowski 25, Szafarski 20 (2x3), Weiss 18, Zenner 10 , Walasek 7 (1x3), Ptaszyński 5, Barycza 2.
W naszej drużynie dało się zauważyć, brak kilku kluczowych zawodników, co z pewnością wpłynęło na ograniczoną rotację.
Mimo porażki nasz zespół pokazał charakter i walkę do ostatnich sekund tego trudnego pojedynku.
W przyszłą niedzielę poważny sprawdzian przed naszą drużyną. W Ząbkowicach Śl. zmierzymy się z czołową ekipą ligi Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew.